BŁĘDY W PRACY BITCOIN SPOTY W NAS ZGŁASZAJĄ SIĘ DALEKO PRZED WALL STREET

Bitcoin zamknął czwartkową sesję na czerwono, nawet gdy optymistyczny czerwcowy raport o zatrudnieniu zwiększył sentyment do ryzyka.
Straty kryptokurwaluty kontrastowały z zyskami na Wall Street, wykazując pierwsze oznaki rozłączenia po tygodniach silnej pozytywnej korelacji.
W tym samym czasie, załamanie koniunktury pokazało, że Bitcoin po raz drugi ocenia ożywienie amerykańskiej gospodarki w obliczu rosnącej liczby przypadków COVID.
Czy Bitcoin zauważył istotny błąd w raporcie o miejscach pracy w USA, który skądinąd był dodatni? Najwyraźniej tak.

Krypto waluta benchmarku spadła o 1,61 proc. do około 9 091 USD na koniec sesji w czwartek. Nudny finisz pojawił się pomimo korzystnych nastrojów związanych z ryzykiem, do czego przyczyniła się wiadomość, że Stany Zjednoczone dodały 4,8 mln miejsc pracy do swojej gospodarki w czerwcu. Z drugiej strony, wzrosły akcje.

Bitcoin, S&P 500, kryptocurrency, crypto, btcusdt, xbtusd, btcusd
Wykres cen Bitcoin pokazujący jego ostatnie oddzielenie od S&P 500. Źródło: TradingView.com

Wydarzenie to wykazało pierwsze oznaki oddzielenia Bitcoin od S&P 500 po tygodniach silnej pozytywnej korelacji. Inwestorzy giełdowi opowiedzieli się za optymistycznymi danymi na tle ponurych perspektyw, co spowodowało wzrost liczby infekcji COVID. Tymczasem inwestorzy Bitcoinów pozostali ostrożni.

MY ODZYSKIWANIE MIEJSC PRACY NIEPEWNE

Część z powodów, dla których górna kryptokurna waluta nie śledziła S&P 500 w środę, wskazuje również na problemy z danymi o pracy w USA. Rzeczywiście, raport pokazuje, że stopa bezrobocia spadła z 13,3 proc. w maju do 11,1 proc. Nie uwzględniono w nim jednak rosnącej liczby pracowników pozostających bez pracy na stałe.

14 BTC i 95.000 Free Spins dla każdego gracza, tylko w mBitcasino’s Exotic Crypto Paradise! Graj teraz!
The Conference Board, nowojorska organizacja non-profit, rzuca więcej światła na tę sprawę. W opublikowanym w czwartek komunikacie prasowym organizacja stwierdziła, że ponad 1,4 miliona Amerykanów ubiegało się w zeszłym tygodniu o zasiłek dla bezrobotnych. Oskarżyła również Departament Pracy o błędne klasyfikowanie miejsc pracy, zauważając, że rzeczywista stopa bezrobocia wynosi około 12,3 procent, a nie 11,1 procent.

„Ponadto, duże bodźce rządowe – zwłaszcza zasiłki dla bezrobotnych, które zapewnia – w większości skończą się w nadchodzącym miesiącu, a ich przyszłość jest niepewna“, dodała Rada Konferencji.

my bezrobocie, recesja, bitcoin, s&p 500
Realistyczny kontra oficjalna stopa bezrobocia w USA. Źródło: Bureau of Labor Statistics

Nie oznacza to, że każdy sprzedawca Bitcoinów ocenił dane o pracy w USA i zdecydował się na sprzedaż wiadomości. Ale skok kryptojuminy w stosunku do S&P 500 pokazał, że niektórzy inwestorzy zauważyli ten błąd przed Wall Street. Mówiąc prościej, po prostu znudził im się płaski trend kryptokurwaluty i sprzedał ją na lokalnym szczycie.

CO WYPRZEDZA BITCOIN

Ponieważ rynek amerykański przechodzi długi weekendowy urlop, aby świętować dzień niepodległości, Bitcoin stoi całkiem sam do niedzielnego wieczoru.

Inwestorzy mogą obserwować liczbę przypadków COVID jako wskazówki do zrozumienia następnej fazy giełdy. S&P 500 może zahamować niektóre swoje zyski w poniedziałek w nastroju do osiągania zysków, pozostawiając Bitcoin albo płaskie lub depresyjne.

Bitcoin, S&P 500, kryptocurrency, crypto, btcusdt, xbtusd, btcusd
Bitcoin otworzył mieszkanie na początku piątkowej sesji. Źródło: TradingView.com

Wszystko to zawęża się do kwestii technicznych przy braku głównych podstawowych sterowników. Josh Rager, analityk rynku kryptokurwalutowego, powiedział w piątek, że Bitcoin i tak skorzysta na tym bez względu na swoje niedźwiedzie/niedźwiedzie/boczne stronniczości.

„Jeśli się rozpadnie, cena prawdopodobnie wyniesie ponad 10 tys. dolarów+ przez jakiś czas – po tak długim przetrzymywaniu poniżej 10 tys. dolarów“ – tweetował. „Jeśli cena się rozpadnie, da to więcej czasu na zebranie się na 4-cyfrowym terytorium“.

Warum globale Deflation für Bitcoin keine schlechte Nachricht sein kann

Entgegen den Erwartungen könnte Bitcoin während einer möglichen globalen Deflation eine positive Performance erzielen, wenn es nicht nur als Anlagevermögen, sondern auch als Tauschmittel und als sicherer Hafen wie Gold fungiert.

Die nach Marktwert höchste Kryptowährung wird allgemein als Absicherung gegen Inflation angesehen, da ihr Angebot auf 21 Millionen begrenzt ist und ihre Geldpolitik vorprogrammiert ist, um das Tempo der Angebotserweiterung alle vier Jahre um 50 Prozent zu senken.

Als solches kann man jeden deflationären Zusammenbruch als eine preisbärische Entwicklung für Bitcoin betrachten. Die Rede von einer Deflation begann Anfang dieses Monats, nachdem die USA massive Arbeitsplatzverluste aufgrund des Ausbruchs des Coronavirus gemeldet hatten. Die Aussichten auf einen deflationären Zusammenbruch haben sich mit dem Ölpreiscrash dieser Woche verstärkt.

„Die Ölpreiskrise wird eine deflationäre Welle durch die Weltwirtschaft senden“, twitterte der beliebte Makroanalytiker Holger Zschaepitz am Dienstag

Bargeld wird in der Regel während der Deflation zum König, da der Rückgang des allgemeinen Preisniveaus die Kaufkraft der Währungseinheit oder hier online die Fähigkeit zum Kauf von Waren und Dienstleistungen erhöht.

„Im Gegensatz zur Inflation fühlen sich die Menschen während der Deflation wohler mit dem Dollar, wenn er versucht, aus dem Dollar herauszukommen, weil er an Wert verliert, weil sein Wert steigt“, sagte Erick Pinos, Ökosystemführer für Amerika in der öffentlichen Blockchain und verteilt Kollaborationsplattform Ontologie.

Der Ansturm auf Bargeld dürfte sich jedoch nicht wesentlich negativ auf den Bitcoin-Preis auswirken, da eine Deflation auch die Kaufkraft der Kryptowährung erhöhen würde.

„Während der Preis pro Münze in einer Zeit aggressiver wirtschaftlicher Deflation stagnieren kann, wird die inhärente Kaufkraft der Währung tatsächlich steigen, möglicherweise ganz erheblich“, sagte Brandon Mintz, CEO des Bitcoin-Geldautomatenanbieters Bitcoin Depot.

Der Anstieg der Kaufkraft wird wahrscheinlich eine größere Nachfrage nach Bitcoin nach sich ziehen, da die Kryptowährung bereits als Zahlungsmittel verwendet wird.

„Hunderttausende von Unternehmen, Marken und Händlern akzeptieren das“ digitale Gold „als Zahlungsmittel, und Tausende erkennen jeden Tag die Vorteile der Diversifizierung ihrer Einnahmequellen und der Akzeptanz von Bitcoin als Zahlungsmittel für ihre Waren und Dienstleistungen“, sagte Derek Muhney. Director of Sales and Marketing bei Coinsource, dem weltweit führenden Anbieter von Bitcoin-Geldautomaten.

Darüber hinaus dürfte die Attraktivität der Kryptowährung als Tauschmittel mit der zunehmenden Verbreitung von Technologie im Alltag der Verbraucher, die durch die Coronavirus-Pandemie verursacht wird, weiter zunehmen.

Bitcoin

Bitcoin wird seit seiner Gründung als „digitales Gold“ bezeichnet. Wie das gelbe Metall ist die Kryptowährung dauerhaft, fungibel, teilbar, erkennbar und selten

Beide Assets haben gemeinsame Merkmale, die Aristoteles ‚Forderung nach einer praktischen und funktionalen Währung erfüllen. Laut Muhney von Coinsource hat Bitcoin einen tatsächlichen Nutzen als Zahlungsmittel, dem Gold fehlt.

„Mit der Zeit und wenn die Menschen sich mit digitalen Assets besser auskennen, sieht der Durchschnittsbürger Bitcoin als legitime Alternative zu Gold. Es ist daher vernünftig anzunehmen, dass Bitcoin während einer Deflationsperiode eine gute Leistung erbringen würde, wie es Gold in der Vergangenheit getan hat “, sagte Eric Pinos, Amerikas Ökosystemführer bei der öffentlichen Blockchain und verteilten Kollaborationsplattform Ontology.

Daher könnte die Performance von Gold während der vorangegangenen Deflationsphasen als Leitfaden für Bitcoin-Investoren dienen.

Historische Daten zeigen, dass Gold während der Deflation gut abschneidet, was einen starken Anstieg der finanziellen Belastung und ein erhöhtes Risiko für Unternehmensausfälle einschließt. Unternehmen mit hohem Verschuldungsgrad neigen dazu, während der Deflation pleite zu gehen, weil ihre Einnahmen sinken, während ihre Schuldendienstzahlungen gleich bleiben.

Natürlich ist der Glanz von Gold auch in Inflationsperioden besonders hell. Wie in Zeiten beträchtlicher Deflation bringt die Inflation eine Reihe von Preisverzerrungen mit sich, die Gewinn- und Verlustrechnungen und Volkswirtschaften durcheinander bringen.

Ein häufig verwendetes Maß für Stress ist der „Ted Spread“ oder die Differenz zwischen dem dreimonatigen US-Interbankensatz und dem dreimonatigen T-Bill-Satz.

„Massive Spitzen im Ted-Spread in den 1970er Jahren gingen mit einem starken Anstieg des Goldpreises einher. Der Ted-Spread stieg auch in den frühen 1980er Jahren stark an; 1987 nach dem Börsencrash und während der globalen Finanzkrise 2007-2009 – beides auch Perioden mit stärkeren Goldpreisen „, so der Forschungsbericht von Oxford Economics.

Der reale oder inflationsbereinigte Goldpreis stieg in den 1970er Jahren um durchschnittlich 33 Prozent pro Jahr, in den 1980er Jahren um 18 Prozent und im Jahr 2000 um 15,8 Prozent.

Alle Szenarien werden dadurch unterstrichen, dass ein plötzlicher Anstieg des wirtschaftlichen Stresses in der Regel einen globalen Cash-Schub auslöst und die Anleger dazu zwingt, alles von Aktien bis Gold zu verkaufen. Sobald sich jedoch die wirtschaftliche Unsicherheit gelegt hat, suchen die Menschen wieder nach sicheren Häfen.

„Während der großen Rezession ging Gold zunächst neben anderen Aktien zurück, fand jedoch seinen Stand und erholte sich schneller als sich die Aktien erholten“, sagte Pinos von Ontology gegenüber CoinDesk.

Der Ted-Spread stieg nach dem Zusammenbruch von Lehman Brothers im August 2008 auf 4,6. Der Goldpreis fiel von August bis Oktober von 920 USD auf 680 USD je Feinunze, da die Anleger das gelbe Metall als Liquiditätsquelle betrachteten, dies jedoch weiterhin beendeten Jahr mit 5,5 Prozent Zuwächsen. Noch wichtiger ist, dass es 2009 um 24 Prozent zulegte und 2011 ein Rekordhoch von über 1.900 US-Dollar erreichte.